Market Dino: przegląd najnowszych okazji i promocji
11 września 2024Na polskim rynku spożywczym od lat cieszy się dużym zainteresowaniem sieć Dino. To jeden z tych sklepów, który zachęca nie tylko szerokim asortymentem, ale również...
Przed 1 listopada znicze w Przemyślu można kupić w trzech miejscach: w markecie, w kwiaciarni i na straganie pod cmentarzem. Każde ma swoich zwolenników i każde ma sens w innej sytuacji. Poniżej porównanie bez uprzedzeń, z cenami z tegorocznych gazetek i z kilkoma uwagami, które przydają się zwłaszcza tym, którzy na groby jadą z daleka i nie znają miasta.
Dyskonty i markety spożywcze mają w tym roku najszerszą ofertę od lat. POLOmarket wystawił w gazetce ponad dwadzieścia modeli, od najprostszego znicza za 3,99 zł przez szklane z pokrywką za 6,99 i 9,99 zł po ozdobne lampiony za 59,99 do 89,99 zł i znicze LED za 119,99 i 129,99 zł. Oferta trwa do 5 listopada. Aldi ma cztery modele w cenach od 9,99 do 29,99 zł do końca października. Do tego wkład LED za 9,99 zł.
Market wygrywa ceną za sztukę i tym, że znicze można dorzucić do zwykłych zakupów bez osobnego wyjazdu. Przegrywa doradztwem, bo nikt nie powie, który wkład pali się dłużej, i wyglądem, bo ładne, nietypowe lampiony rzadko trafiają na dyskontową półkę.
Kwiaciarnie w Przemyślu przed świętem przestawiają się niemal całkowicie na asortyment cmentarny. Znicze są tu droższe niż w markecie, zwykle o kilka złotych na sztuce, ale w zamian dostaje się dwie rzeczy, których market nie daje. Pierwsza to wybór ozdobnych lampionów, wkładów o różnym czasie palenia i naczyń w konkretnym stylu. Druga to porada: kwiaciarz powie, ile godzin pali się dany wkład, który lampion wytrzyma wiatr i jak dobrać stroik do koloru nagrobka.
Kwiaciarnia to też jedyne miejsce, gdzie można zamówić kompozycję pod konkretny grób i odebrać ją w umówionym dniu. Dla osób przyjeżdżających w sobotę z drugiego końca Polski to duże ułatwienie: wszystko czeka gotowe, bez biegania po sklepach w zatłoczony dzień.
Stoiska przy cmentarzach pojawiają się zwykle na tydzień przed świętem i działają najintensywniej 31 października i 1 listopada. Ich przewaga jest oczywista: są dokładnie tam, gdzie trzeba, kiedy okazuje się, że zabrakło jednego wkładu albo chryzantemy. Ceny są jednak najwyższe ze wszystkich trzech opcji, a wybór w niedzielne południe składa się z tego, co zostało po sobotnim tłumie.
Warto pamiętać o jeszcze jednej rzeczy. W dniu święta większość sklepów jest zamknięta z powodu zakazu handlu, a stoiska sezonowe i kwiaciarnie mogą działać na zasadzie wyjątków. Stragan bywa więc jedyną opcją, jeśli zapomniało się o czymś wcześniej. Tylko trzeba się liczyć z tym, że znicz, który w markecie kosztował 9,99 zł, tutaj kosztuje wyraźnie więcej.
Osoby dojeżdżające do Przemyśla warto uprzedzić, że w dniach 31 października i 1 listopada wokół cmentarzy tradycyjnie obowiązują zmiany organizacji ruchu i zwiększona liczba kursów komunikacji miejskiej. Aktualne informacje miasto publikuje na kilka dni przed świętem, więc przed wyjazdem lepiej sprawdzić komunikat, zamiast liczyć na miejsce parkingowe pod bramą.